"Cienka czerwona linia" jest zbiorem poezji Zbigniewa Kowalkowskiego inspirowanej obrazami Magical Dreams VI. Niesamowita magia poezji i obrazów została zaprezentowana przez autora w dn. 30 października, podczas finisażu wystawy MD VI w Szczyrku. Tomik zawiera 34 wiersze wraz z reprodukcjami obrazów, które były inspiracją do tychże wierszy. Jest to tylko część gigantycznej pracy Zbyszka Kowalkowskiego, ponieważ napisał kolejne 25 - 30 wierszy do kolejnych obrazów. Będziemy prezentować je na kolejnych odsłonach wystawy w Polsce.

Jak ważnym stał się fakt powstania poezji Z. Kowalkowskiego do obrazów magicznego realizmu, świadczy recenzja Jakuba Polakowskiego, przedstawiciela młodego pokolenia oraz nadchodzącej nowej fali polskiej inteligencji. Oto jej obszerne fragmenty:

Tytuł najnowszego, wrześniowego tomu poezji Zbigniewa Kowalkowskiego, Cienka czerwona linia, dla czytelników, zwłaszcza młodego pokolenia, może brzmieć aż nazbyt banalnie. Jednak autor celowo, z pełną świadomością pochodzenia tego wyrażenia, wykorzystuje go w tytule, uważając, że granica została dawno przekroczona. W wierszu zatytułowanym Linia konkretnie wskazuje moment, który nadejść nie powinien. Mowa o odkryciu metody sekwencjonowania ludzkiego genomu w 2012 roku. Od tej pory cywilizacyjnie oddalamy się od bezpiecznej i znanej przestrzeni, odkrywając obszary, które nigdy bezpiecznymi nie będą. Po „wielkim resecie”, przede wszystkim światopoglądu, bo ten jest przedmiotem rozważań autora w zbiorze, oddalamy się od ostatniego portu, dryfując w ciemności rozświetlanej wyłącznie ludzką wiedzą i świadomością. Przez szybki postęp cywilizacyjny, rozwój nauki, społeczeństwa i kultury, oddalamy się od Prawdy, Piękna i Dobra – wartości, które powinny być dominujące i warunkujące progres.

Zbigniew Kowalkowski w tomie przede wszystkim kwestionuje intencje „nowego kapitana”, któremu postęp zasłonił tę klasyczną triadę. Nie pozostaje, wobec tego faktu obojętny – refleksją podejmuje próby dostrzeżenia Prawdy w ciemnych głębinach, podając w wątpliwość zasady współczesnego świata. Liczy tym samym, że ziarno wątpliwości zasieje w czytelnikach, którzy razem są w stanie zbuntować się, przejąć stery i zawrócić okręt do portu, by rozpocząć nowe ekspedycje, warunkowane przez niekwestionowane wartości starych czasów, wytyczające trasę bezpieczną dla ludzkości w świetle Prawdy. Takie refleksje nasuwają się po ogólnej lekturze Cienkiej czerwonej linii, której autor jawi się, w romantycznym duchu, jako wieszcz, przestrzega o zepsuciu moralnym i podejmuje próby głoszenia profetycznych wizji. Zdecydowana większość utworów w tomie ma kontemplacyjny charakter – czytelnik powinien przez lekturę, obudzić w sobie refleksje i podążać za wskazówkami podmiotu. Zostaje wręcz zobowiązany do badania problemów świata. Jednak o tym później.

Skupmy się na samym tomie, w którym pesymizm Zbigniewa Kowalkowskiego wobec współczesności jest dominantą większości utworów, swój cień rzuca na cały tom. Najdobitniej objawia się w wierszu Pożegnalny akord, który, jak wszystkie utwory, jest interpretacją obrazu 1 , przedstawiającego pianino nad szczeliną, na instrumencie położona jest lina z lewej strony bezwiednie wpadająca w przepaść, z prawej prężąca się w stronę nieba. Autor czyta obraz przewrotnie, rozpoczyna od prawego górnego rogu, a kończy na lewym dolnym. Widzi w obrazie ostatni dźwięk, akord wartości, które mimo wszystko rzucają ratowniczą linę cywilizacji. Jednak nie ma nikogo, kto chwyciłby linę, dlatego zwisa w przepaść. Proponuję inną interpretację tego obrazu, trochę w kontrze do poety. Czytam dzieło Lecha Pierchały odwrotnie – od lewego dolnego rogu, do prawego górnego. Wówczas porządek interpretacji również się odwraca – to kultura, reprezentowana przez pianino, przetwarzając rzeczywistość, która wcale nie musi być skazana na potępienie, wynosi jej wartości na wyżyny sztuki, tworząc nową epokę w historii. Pozostawię jednak pesymizm na swoim miejscu w tomie, miejscu ważnym i istotnym.

W kolejnym utworze, Zegar tyka, autor zmienia perspektywę – to człowiek pogrążony w rozpustnej rzeczywistości musi odznaczać się postawą aktywną. By zyskać odkupienie, musi zbliżać się nieustannie do Prawdy. Oba wiersze przedstawiają różne, ale dopełniające się wizje. W poetyckim świecie Zbigniewa Kowalkowskiego idee dryfują, czekając na poszukiwacza Piękna, Dobra i Prawdy w obrzydliwości cywilizacji. Podmiot wiersza, razem z autorem, nawołuje do podjęcia wysiłku odkrywcy wartości, nie na zewnątrz, ale wewnątrz siebie. Dopiero wtedy jednostka może podejmować działania wobec innych, przyjmując obowiązki Proroka. Musi ich być niewielu, jeśli nie żadnego.

Powróćmy do innych problemów poruszanych przez autora, spośród których najbardziej eksploatowanymi są pytania o obecność i istnienie Boga oraz jego identyfikacji i konsekwencji takiego odkrycia. Odkrytego Boga trzeba obalić, gdy okaże się sztuczny lub przywrócić kult temu prawdziwemu. Jednak stworzycielem współczesnego świata nie okazuje się być Absolut, a raczej nauka i postęp, którym cywilizacja oddaje cześć równą boskiej. W wierszach takiego charakteru poeta oddaje głos Demiurgowi, który przejął kontrolę, stając się księciem Machiavellego. Obnaża tym samym jego destrukcyjne intencje i skazuje na zrzucenie z piedestału. Jednak nie wskazuje konkretnych osób czy idei, jedynie sugeruje, kwestionując świat, pozostawiając czytelnika we własnych refleksjach.

Zbigniew Kowalkowski jest poetą zaskoczonym zmianami, które zaszły w cywilizacji, zwłaszcza w kulturze. Światopogląd uległ zmianom, których starsze pokolenie nie może zaakceptować i naturalnie odrzuca uznając za niebezpieczne. Jednak Zbigniew Kowalkowski, mimo zaskoczenia, nie odrzuca „nowego” bezrefleksyjnie. Co więcej, zanurzony w nieznanej przestrzeni stara się obalić jej filary, korzystając z proponowanych przez nią narzędzi, podejmuje próby okiełznania rzeczywistości umysłem i duchem. Wiersz wolny i inspiracje współczesnym malarstwem, podporządkowuje pragnieniu powrotu do Piękna, Dobra i Prawdy.

W kolejnych odsłonach wystawy będziemy prezentować fragmenty tomiku "Cienka czerwona linia". Zapraszamy również do miast, w których Magical Dreams VI będzie prezentowana.

Tomik poezji Zbigniewa Kowalkowskiego oraz albumy wystawy można nabyć w Bator Art Gallery.

Partnerzy
Logo Logo Logo Logo Logo
Patronat
honorowy
Logo Logo Logo